Strony

poniedziałek, 31 października 2005

Ona

Chyba nikt nie wie, jak wiele Ona dla mnie znaczy, chociaż nie zdążyłam Jej poznać. Wiem, że marzyła o tym, by przed śmiercią upewnić się, że Jej jedyny syn założy szczęśliwą rodzinę. Marzyła, by poznać swoją przyszłą synową. Nie udało się. Umarła o kilka miesięcy za wcześnie.

Z całego serca wierzę, że to Ona sprawiła, że jesteśmy teraz razem. Wierzę, że moje dzieci mają w Niej najlepszą opiekunkę. Wiem, że była wyjątkową osobą, bo do tej pory na Jej wspomnienie, w oczach bliskich pojawiają się łzy. A ja płaczę, choć nigdy Jej nie spotkałam.

Jutro Święto Zmarłych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...