Strony

czwartek, 17 sierpnia 2006

Kto u nas gotuje?

Mama ma coraz większy brzuszek, a poza tym złapało ją przeziębienie. Chyba się ucieszy, gdy jej trochę pomogę...


A więc najpierw bierzemy kawałek mięsa i kładziemy na desce, po czym mocno uderzamy tłuczkiem.

 


Podobnie postępujemy z kolejnymi kawałkami.

 


No, jest tego sporo. Tatuś lubi schabowe ;)

 


Zwróćcie uwagę na wysunięty języczek. Tak się lepiej pracuje.

 


Potem już tylko pieprz...

 


...i z drugiej strony...

 


...no i koniecznie sól...

 


Po wszystkim dokładnie myjemy ręce. Mydłem!

 


Ząbki? A co tam, nie zaszkodzi.

 

Powyższą dokumentację fotograficzną wykonałam na wszelki wypadek, gdyby mój mąż stwierdził, że schabowe są jakoś "dziwnie doprawione" ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...