Do tej pory dzieci nie poruszały tematu zwierzaka w
domu. Stan ten nas - rodziców bardzo cieszył i liczyliśmy na to, że tak
pozostanie. Niestety w odwiedzinach u Stasia kolegi - Marcela, dzieci
zobaczyły jego świnką morską. No i się zaczęło...
Najbardziej zaangażowała się Danusia, od paru dni wciąż smęci i mendzi, niejednokrotnie wspomagając się krokodylimi łzami.
- Mamusiu, ale JA CHCĘ świnkę morską!
-
Danusiu, już o tym mówiliśmy. Jak nauczycie się utrzymywać porządek w
swoich pokojach, to uznamy, że można wam powierzyć zwierzątko. Na razie
nie ma mowy.
- Ale JA CHCĘ ŚWINKĘ MORSKĄ!!!
I tak w kółko. A z tym porządkiem to różnie bywa... Zdecydowanie niezadowalająco w naszej ocenie. No i trzeba być konsekwentnym.
Wczoraj
Danusia popłakiwała z żalu i tęsknoty za własnym zwierzątkiem. Staś
postanowił ją pocieszyć i ulepił z plasteliny uroczą morską świnkę,
białą w czarne łaty, z różowym noskiem, naprawdę cudnie mu to wyszło.
Dziewczynki były zachwycone, zresztą cała trójka chciała się bawić tym
zwierzaczkiem. Zbudowali jej domek, przyrządzali zbilansowane posiłki -
plastelinowe zboże, plastelinowa sałata, a nawet trochę prawdziwego
szczypiorku z mojej kanapki. Jeśli tak będą dbać o żywe zwierzątko, to
jestem spokojna - chociaż pewnie szybko im się znudzi...
Pozostaje jeszcze kwestia imienia. Trójka dzieci, to oczywiście trzy propozycje.
Staś: - Nazwijmy ją Pączuś!
Danusia: - Nie, nazwijmy ją Perełka!
Emilka: - Nie, to jest pseciez Molska!
W końcu dzieci doszły do porozumienia i nazwały świnkę Titi Ladorusia.
Staś przygotował jej nawet metryczkę z datą 14 października, aby nie zapomnieć kiedy obchodzi urodziny.
Widzę,
że zwierzątko w domu to dobry pomysł, a jeśli przy okazji da się
wyegzekwować porządek w pokojach, to już zupełna rewelacja. Oczywiście
nie liczę na długotrwały entuzjazm i w efekcie dojdzie mi jeszcze jeden
obowiazek, ale widząc jak się dzieciaki zaangażowały w opiekę nad
plastelinowym stworzonkiem myślę, że chyba warto spróbować.
PS. Specjalna dedykacja dla Dziadka Stasia, który nie mógł się doczekać kolejnej notki :)
